I wojna światowa

1 sierpnia 1914 roku wybuchła I wojna światowa . W tym czasie polska była okupowana przez trzy państwa zaborcze: Rosję, Austro-Węgry i Niemcy. Polacy znaleźli się w bardzo trudnym położeniu, gdyż wcielani do zaborczych armii musieli walczyć nie tylko w obcej dla siebie sprawie, ale musieli strzelać do siebie nawzajem. Gdy wybuchła wojna, Polacy dostrzegli dla siebie szansę wywalczenia niepodległości, wiążąc ją przeważnie z którymś z zaborców.

Powstały więc cztery główne orientacje polityczne, przy boku których powstawały oddziały wojskowe.

ROSJA – Zwolennikiem oparcia się na tym kraju był min. Roman Dmowski, uważający za głównego przeciwnika Niemiec. Liczył na to, że u boku słowiańskiej Rosji uda się Polsce uzyskać niepodległość .

AUSTRO-WĘGRY – Zwolennicy tej koncepcji liczyli, że przy pomocy tego kraju uda się wywołać powstanie przeciwko Rosji na terenie Królestwa. Wyzwolone tereny miały się stać podstawą odrodzonej Rzeczpospolitej.

AUSTRO – WĘGRY – Byli tez zwolennicy opcji lojalistycznej wobec zaborcy. Mieli nadzieję, że Rzeczpospolita będzie istniała w ramach monarchii trialistycznej , jako Austro-Węgry – Polska.

Koncepcja rewolucyjna – Jej zwolennikami byli zwłaszcza członkowie SDKPiL, którzy byli przeciwni niepodległości Polski. Jej przyszłość widzieli w ramach wielkiego państwa proletariatu. Opowiadali się za światową rewolucją.

U boku tych orientacji zaczęły powstawać oddziały wojskowe złożone z Polaków. 16 sierpnia 1914 roku powstał w Krakowie Polski Komitet Narodowy, który jako najwyższa władza wojskowa, polityczna i skarbowa Polaków mieszkających w Galicji, postanowił utworzyć legiony Polskie u boku armii austriackiej. Miały one mieć dowództwo austriackie. Jeszcze 6 sierpnia kompania kadrowa pod dowództwem Józefa Piłsudskiego wkroczyła do Królestwa, aby wywołać tam powstanie. Jednak wobec braku poparcia tamtejszych Polaków akcję wkrótce odwołano.

Legiony Polskie składały się z trzech brygad:

I Brygada – dowódca Józef Piłsudski

II Brygada – dowódca płk Józef Haller

III Brygada – dowódca płk Stanisława Szeptycki

Państwa Centralne milczały jednak w sprawie przyszłości Polski .W tej sytuacji wstrzymano zaciąg do legionów.  Zaczęto natomiast rozbudowywać tajną  polską organizacje wojskową.

 

W 1915 roku, przy boku Rosji utworzono niewielki, liczący około 1 tysiąca żołnierzy polski Legion Puławski, który został jednak rozwiązany w październiku 1915 roku. Rosja  jednak była bardzo niechętna wszelkim polskim inicjatywom. Sytuacja poprawiła się nieco po rewolucji lutowej, w 1917 roku. Powstała wówczas dywizja Strzelców Polskich. Do jesieni 1917 roku utworzona trzy korpusy polskie.

– I Korpus Polski na Białorusi pod dowództwem gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego.

– II Korpus w Besarabii pod dowództwem gen. Jana Stankiewicza, a od 1918 gen. Józefa Hallera.

-III Korpus, utworzony na Ukrainie pod dowództwem gen. Eugeniusza de Henninga – Michaelisa .

Pierwszy i trzeci korpus zostały rozbite w 1918 roku przez wojska państw centralnych. Na wieść warunkach pokoju brzeskiego, Korpus gen. Hallera wypowiedział posłuszeństwo Austrii i pod Rarańczą przedarł się przez front. Chciano w ten sposób połączyć się z II Korpusem Polskim działającym u boku Rosji. Połączone siły polskie stoczyły 11 maja 1918 roku bitwę pod Kaniowem, którą niestety przegrały. Była to jednak pierwsza próba połączenia sił polskich walczących po obu stronach frontu.

Polska armia tworzyła się od 1917 roku również we Francji. Polskie oddziały zostały podporządkowane powstałemu 15 sierpnia 1917 roku, w Paryżu, Polskiemu Komitetowi Narodowemu. Został on uznany za oficjalne przedstawicielstwo Polski wobec innych krajów. do powstającego wojska polskiego napływali Polacy z USA, Kanady, Francji, Belgii a nawet z Brazylii. dowództwo nad „Błękitna Armią” objął gen. J. Haller. Armia ta została przerzucona do Polski w 1919 roku.

Tak więc, gdy wybuchła I wojna światowa Polacy nie czekali biernie na niepodległość, postanowili wywalczyć ją samemu, wiedząc, że tylko w ten sposób można osiągnąć upragniony sukces.
Należy także pamiętać o ludności cywilnej, która gdy tylko stało się jasne, że wojna lada chwila się skończy, sama zaczęła rozbrajając żołnierzy niemieckich i austriackich na ulicach polskich miast. Przykładem takiego działania może być na przykład Kraków. Przystąpiono tu 31 października 1918 roku do rozbrajania oddziałów niemieckich i austriackich stacjonujących w mieście. W godzinach południowych tego dnia bez walki poddały się oddziały austriackie pełniące wartę przy Wieży Ratuszowej na Rynku Głównym. Na Wieżach Ratusza i Kościoła Mariackiego zawisły polskie flagi. Kraków jako pierwszy z polskich miast stał się wolny od zaborców.